czwartek, 29 stycznia 2009


SZAŁ CIUCHCIOWY



Ciuchcie ,lokomotywy,pociągi zawsze kojarzyły mi się z miłymi chwilami z dzieciństwa,wspaniałymi wyprawami z nieznane mi wówczas miejsca.
Wszystkie wycieczki mam w sercu do dziś ,choć już od dawna pociągami nie jeżdżę.
Mam mocne postanowienie wybrać się gdzieś niedaleko z moją małą córeczką i z pewnością zrealizuję to marzenia jak tylko wiosna rozgości na dobre w moim mieście.

Ciuchcie dla małego Mikołaja na specjalne zamówienie.
Ciuchcia pierwsza:





Ciuchcia druga:







Papier z pudła(bardzo stary) ,papier Canson ,wycinaki ,dodatki i cudne stempelki malowane:):)

8 komentarzy:

INQA pisze...

Kapitalne ciuchcie. Przepiękna kolorystyka. No i pozazdrościć pasażerowi czupryny !

mamuta pisze...

Świetne ciufy ...
Tak się zastanawiam, to jest kartka czy ramka (ale chyba nie, bo dwustronna) ...

Costa pisze...

Piękne !!! Kurcze a ja mam dwa maluchy do obdarowania i niewiedziałam co zrobić.. a tu prosze taki świetny pomysł ;D

muma pisze...

swietne te ciuchcie - moze w koncu zabiore sie za swoje bazy ;)
pees. a ja mam pytanie takie samo jak mamuta- to ramka czy kartka? :)

ewa pisze...

Ciuchcie to wielka pasja moja i mojego Jurka:) własnie przymierzam się do wykonania dla niego ciuchciowego albumu którego baza leży u mnie od kilku miesięcy haha (zebrać sie nie mam kiedy:) )Bardzo fajną szatę ma Twoja ciuchcia:)

Maugo pisze...

Sliczna ciuchcia :) Almaluszek ulala :)

Agnieszka pisze...

Wielkie dzięki za informacje, jak zobaczyłam zdjęcia to mi się przypomniało że już u Ciebie kiedyś oglądałam i wypadło mi z głowy zupełnie :D Śliczności
Jeszcze raz dziękuje

Agnieszka pisze...

O kurcze nie podpisało mnie zwykłym nickiem ;)
Zakwitnij