piątek, 15 października 2010

J&J

Nowa kolekcja Primy jest ciągle w zasięgu mojego wzroku, nożyczek i maszyny a efekt końcowy cięcia i klejenia pokazuję dziś w słoneczny ,jesienny poranek.
Gdyby ktoś się jeszcze zastanawiał nad kupnem zapraszam tu





6 komentarzy:

bossanova pisze...

kolejna piękna praca w tym klimacie!

Izzie pisze...

Fajne delikatne pastelowe kolory, lubię tą kolekcję :)

Noomiy pisze...

super kolorek! :)

Brises pisze...

Ależ Ty to wszystko pięknie razem komponujesz - podziwiam!

Ludkasz pisze...

Cudna praca!!!!!!!!!!!!zachwycająca:)

mamajudo pisze...

a ja się nad tymi papierami zastanawiałam, bo mi się baaardzo podobają, ale bałam się, że sobie z nimi nie poradzę i nie wzięłam ;)
A Tobie praca z nimi to normalnie spod palców wypływa :)