Scrap 30/30 nr 2 jako próba sił na dużym formacie zrobiłam podobnie jak pierwszy tydz. temu.
Wierszyk skradłam z mojego wędrownika o aniołach.
Lo jaki jest każdy widzi....będę się starała robić lepsze i ładniejsze.
Kartka powstała na ostatnią chwilę,schemat powielony z karteczek ptaszkowo-liściastych zrobionych przeze mnie w brązie jakiś czas temu.Zdjęcia kiepskie bo robione na kolanie podczas jazdy samochodem,jakoś mi się zapomniało zrobić wcześniej;coś jednak widać.
Dziękuję dziewczynom,które zostawiły przemiłe komentarze pod ostatnią kartką oraz wszystkim 200 osobom podglądającym.